foto. Rysiek Zzabielski

Niemcy szturmują stacje paliw w Świnoujściu

Świnoujście od kilku dni przeżywa prawdziwe oblężenie. Setki kierowców z Niemiec masowo przekraczają granicę, by zatankować paliwo po niższych cenach. Największym powodzeniem cieszy się diesel, który znika z dystrybutorów szybciej, niż stacje są w stanie go uzupełniać. W godzinach szczytu kolejki do popularnych punktów potrafią sparaliżować ruch na głównych ulicach miasta.

Reklama

Taniej o kilka eurocentów — i to wystarczy

Różnica w cenie oleju napędowego między Polską a Niemcami ponownie stała się na tyle duża, że dla mieszkańców przygranicznych landów opłaca się zrobić kilkudziesięciokilometrową wycieczkę. Dla wielu to już rutyna: wjazd, tankowanie do pełna, szybkie zakupy i powrót.

Lokalni przedsiębiorcy przyznają, że ruch jest większy niż zwykle. Niektóre stacje wprowadzają limity tankowania, inne zamawiają dodatkowe dostawy, ale i tak nie zawsze udaje się utrzymać ciągłość sprzedaży.

Ulice zakorkowane, mieszkańcy sfrustrowani

Największym problemem stał się ruch drogowy. Kolejki do stacji paliw potrafią sięgać kilkuset metrów, blokując skrzyżowania i utrudniając przejazd komunikacji miejskiej. Mieszkańcy skarżą się, że dojazd do pracy czy szkoły wydłuża się nawet o kilkanaście minut.

Samorządowcy apelują o cierpliwość i zapowiadają rozmowy z policją w sprawie dodatkowego nadzoru nad ruchem. Niektórzy radni sugerują nawet czasowe zmiany organizacji ruchu w najbardziej obciążonych punktach.

Stacje paliw na granicy wydolności

Pracownicy stacji przyznają, że tak intensywnego napływu klientów nie widzieli od miesięcy. Dostawy paliwa są zamawiane częściej, ale logistyka ma swoje ograniczenia. Zdarza się, że diesel znika już przed południem, a kierowcy muszą czekać na kolejną cysternę.

Mimo trudności właściciele stacji nie ukrywają, że ruch z Niemiec to dla nich realny zysk. Problem w tym, że korzyści ekonomiczne zderzają się z rosnącą irytacją mieszkańców.

Co dalej

Jeśli różnice cenowe utrzymają się na obecnym poziomie, fala przygranicznego tankowania raczej nie osłabnie. Świnoujście będzie musiało znaleźć sposób, by pogodzić interesy lokalnej społeczności z naturalnym ruchem transgranicznym, który — jak pokazuje historia — potrafi przybrać naprawdę imponującą skalę.

Ewyspiarz.info


Reklama (700x100 px)