Kiedy cierpisz, córeczko, ja cierpię razem z Tobą… 
Kiedy zasypiasz – ja czuwam…
Pielęgnuję każdy Twój lekki, delikatny oddech…
Czuwam…
Jestem i zawsze będę 
Pomimo wszystkich burz, które są na naszym niebie, staram się trwać silna… 
Znoszę z godnością każdy wymierzony w nas cios, odbieram wszystkie ataki, pomimo ogromnego bólu…
Pomimo tego, że serce matki pęka… 
A jednak każdy Twój uśmiech, każde spojrzenie skleja mnie na nowo 
Chcę zawsze, tak jak teraz, móc całować Twoje czoło i tulić Cię do siebie…
Chciałabym obiecać Ci, że wszystko będzie dobrze…
Na razie mogę obiecać jedynie, że zrobię wszystko, aby uzbierać tę ogromną kwotę pieniędzy… 
Dla Ciebie, córeczko – wszystko zniosę…
Mama Iza 

Świnoujscie Wiadomości ze Świnoujścia i okolic

