Spór o obecność czworonogów na terenach miejskich i w miejscach pamięci w Świnoujściu wszedł na drogę sądową. Rada Miasta podjęła decyzję o podtrzymaniu przepisów zabraniających wprowadzania zwierząt na teren Cmentarza Komunalnego. Wyjątek od tej reguły stanowią wyłącznie psy przewodnicy i psy asystujące osobom z niepełnosprawnościami. Decyzja radnych wywołała spore emocje, a sprawą z urzędu zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO).
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarża uchwałę
Zapis regulaminu zaskarżył do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Szczecinie Rzecznik Praw Obywatelskich. W ocenie RPO wprowadzanie odgórnego, całkowitego zakazu wstępu dla zwierząt na tereny użyteczności publicznej przekracza upoważnienia ustawowe przyznane gminom.
Dotychczasowa linia orzecznicza sądów administracyjnych w Polsce wielokrotnie wskazywała, że samorządy mają prawo nakładać na właścicieli obowiązek wyprowadzania psów na smyczy, w kagańcu czy sprzątania po nich, ale nie mogą nakładać bezwzględnych zakazów przebywania zwierząt w przestrzeni publicznej.
Powaga miejsca czy nadmierne ograniczenie?
Przeciwnicy obecności psów na nekropoliach argumentują decyzję Rady Miasta koniecznością zachowania powagi miejsca, szacunku dla zmarłych oraz względami sanitarnymi. Wskazują na ryzyko zanieczyszczania pomników oraz incydenty z udziałem hałasujących zwierząt, które mogą zakłócać spokój osób w żałobie.
Z kolei zwolennicy zniesienia zakazu podkreślają, że problemem nie są same zwierzęta, lecz nieodpowiedzialni opiekunowie. Dobre wychowanie psa i trzymanie go na krótkiej smyczy nie koliduje z powagą cmentarza. Dla wielu osób starszych czy samotnych pies jest stałym towarzyszem codziennych spacerów – także tych składanych na grobach bliskich.
A czy Waszym zdaniem psy powinny mieć wstęp na cmentarze pod warunkiem zachowania odpowiednich zasad i nadzoru przez właściciela, czy też całkowity zakaz jest w tych miejscach w pełni uzasadniony?
