Świnoujska społeczność parkrun po hucznym świętowaniu swoich 10. urodzin nie zwalnia tempa. W ubiegłą sobotę odbyło się 457. spotkanie, które oficjalnie rozpoczęło kolejną dziesiątkę lat wspólnego biegania, maszerowania i promowania zdrowego stylu życia w regionie.
Na linii startu zameldowało się 77 osób, gotowych do pokonania pięciokilometrowej trasy. Organizacja tak płynnego i bezpiecznego wydarzenia nie byłaby możliwa bez bezinteresownego wsparcia 16 wolontariuszy. To właśnie im należą się największe brawa za poświęcony czas oraz oprawę całego biegu.
Najszybsi na trasie i imponujący bilans 457. spotkania
Sobotnia rywalizacja przyniosła sporo emocji na finiszu, a doskonała pogoda sprzyjała uzyskiwaniu świetnych rezultatów czasowych.
Podium mężczyzn
Jako pierwszy na mecie pojawił się Tomasz Makuch, który pokonał dystans w 19 minut i 40 sekund. Zaledwie sześć sekund później bieg ukończył Tomasz Leszek Lipiński (19:46). Trzeci stopień podium przypadł Jensowi Krippahlowi (20:17), który przy okazji pobił swój dotychczasowy rekord życiowy.
Podium kobiet
Wśród pań bezkonkurencyjna okazała się Magdalena Kaźmierczak z czasem 23:22. Drugą lokatę wywalczyła Noemi Antkowiak (23:40) – ze swoim nowym najlepszym wynikiem, a podium zamknęła Agata Jakubowska (25:36).
Czas nowych wyzwań: Debiuty i pasmo życiówek
Trasa w Świnoujściu po raz kolejny okazała się wyjątkowo łaskawa dla osób walczących o lepsze czasy. Formą i wytrwałością błysnęli m.in. Michał Bajek, Marcin Pytlak, Mikołaj Garboś, Stanisław Łukjanowicz, Iga Żółtańska, Magdalena Surudo, Ewelina Maćkiewicz oraz Zdzisława Sierska, którzy dołączyli do grona rekordzistów tej edycji. Każde takie osiągnięcie to dowód na to, że regularny trening przynosi widoczne efekty.
Niezwykle gorąco powitano również debiutantów, dla których był to pierwszy kontakt ze świnoujską trasą. Organizatorzy mają nadzieję, że udany debiut zachęci ich do stałego wpisania sobotnich biegów w swój kalendarz.
Dołącz do dobiegającej setki społeczności w kolejną sobotę
Inicjatywa parkrun jest w pełni darmowa i otwarta dla każdego – niezależnie od poziomu zaawansowania. Dystans 5 km można przebiec truchtem, pokonać szybkim marszem lub po prostu przemaszerować z kijkami.
Organizatorzy dziękują wszystkim biegaczom, kibicom oraz wolontariuszom za ogrom pozytywnej energii i zapraszają na kolejny start już w najbliższą sobotę o poranku!
Fot Marcin Ruciński
Ewyspiarz.info

