Connect with us

Region

Wodowanie i chrzest przyszłego ORP Czajka

Published

on

11 grudnia 2025 roku, na terenie gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding S.A., odbyła się uroczystość chrztu i wodowania ostatniego z serii nowoczesnych niszczycieli min projektu 258 typu Kormoran II. W trakcie ceremonii, przyszły okręt otrzymał imię Czajka, a matka chrzestna wypowiedziała tradycyjne słowa: „Płyń po morzach i oceanach świata, sław imię polskiego stoczniowca i polskiego marynarza”. Wydarzenie to stanowi kolejny ważny krok w modernizacji polskiej floty wojennej.

Okręt proj. 258/6 to szósty z serii nowoczesnych niszczycieli min budowanych dla Marynarki Wojennej. Przyszły ORP Czajka o nr burtowym 606 będzie trzecią jednostką, po ORP Jaskółka i ORP Rybitwa, przeznaczoną dla świnoujskiego 12 Dywizjonu Trałowców z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża.
Budowę przyszłego ORP Czajka rozpoczęto paleniem blach 15 października 2024 roku, natomiast stępkę położono 16 grudnia 2024 roku. Blisko rok trwał proces montażu poszczególnych elementów kadłuba w całość, który zwieńczony został dzisiejszą uroczystością. Od teraz, już na wodzie, rozpocznie się etap wyposażania jednostki, montaż uzbrojenia, urządzeń i systemów okrętowych.
W trakcie ceremonii Matka chrzestna okrętu Pani Katarzyna Sikora, żona dowódcy 8FOW kontradmirała Piotra Sikory, wypowiedziała słowa chrztu: „Płyń po morzach i oceanach świata, sław imię polskiego stoczniowca i polskiego marynarza. Nadaję ci imię Czajka”, po czym nastąpiło symboliczne uderzenie butelki szampana o burtę i wodowanie okrętu.
Zgodnie z przeznaczeniem niszczyciele min typu KORMORAN II służą do poszukiwania, klasyfikacji, identyfikacji i zwalczania min morskich, prowadzenia rozpoznania torów wodnych, przeprowadzania innych jednostek przez akweny zagrożenia minowego, stawiania min oraz zdalnego sterowania samobieżnymi platformami przeciwminowymi. Dotyczy to zarówno operacji na polskich obszarach morskich, jak i misji w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i poza nim (zespoły okrętów NATO, EU, bądź wielonarodowych sił koalicyjnych).
Okręt jest budowany przez konsorcjum, którego liderem jest Remontowa Shipbuilding SA. W skład konsorcjum wchodzą także: Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej SA w Gdyni oraz PGZ Stocznia Wojenna.
Razem z okrętami służącymi już w gdyńskim 13 Dywizjonie Trałowców – prototypowym okrętem serii ORP Kormoran (601) oraz seryjnymi jednostkami ORP Albatros (602) i ORP Mewa (603), kolejne budowane jednostki: ORP Jaskółka (604), ORP Rybitwa (605) i ORP Czajka (606) będą wchodziły w skład systemu obrony przeciwminowej polskiej Marynarki Wojennej. Łącznie 6 okrętów projektu 258 typu KORMORAN II zasili szeregi 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Według planów okręty 604-606 zostaną wcielone do służby w latach 2026-2027.
***
Przyszły ORP Czajka (nr burt. 606) będzie już czwartą w historii polskiej Marynarki Wojennej jednostką noszącą to imię. Pierwszy był poniemieckim trałowcem redowym typu FM z okresu międzywojennego, który służył w latach 1921-1931. Wejście kolejnej jednostki do linii to data 10 lutego 1936 roku. Był to jeden z serii sześciu polskich trałowców redowych typu Jaskółka z okresu międzywojennego i II wojny światowej, potocznie nazywane „ptaszkami”. Trzeci okręt noszący imię „Czajka” to już lata 60-te, a konkretnie 23 czerwca 1967 roku, gdy wszedł do służby jako jeden z dwunastu trałowców bazowych projektu 206F. W późniejszych latach okręt został głęboko zmodernizowany do klasy niszczyciela min proj. 206FM. Został wycofany ze służby 8 grudnia 2021 roku i bezpośrednio zastąpiony w 13 Dywizjonie Trałowców przez nowoczesne niszczyciele min projektu 258 typu Kormoran II.
Nazwy nowych jednostek pływających – OORP Jaskółka, Rybitwa i Czajka – odnoszą się do pierwszych okrętów, które w latach 30-ych XX wieku tworzyły dywizjon minowców i zapisały chlubną kartę podczas walk w obronie polskiego wybrzeża w 1939 roku. Co istotne, były pierwszymi okrętami zaprojektowanymi przez polskich inżynierów i zwodowanymi w polskiej stoczni, zapoczątkowując historię współczesnego budownictwa okrętowego w Polsce.
***
Pozyskanie pierwszej, prototypowej, jednostki 258/1 nastąpiło w efekcie realizacji pracy rozwojowej. Uroczyste podniesienie bandery na ORP Kormoran miało miejsce 28 listopada 2017 roku. Kontrakt na budowę dwóch seryjnych jednostek projektu 258, ORP Albatros i ORP Mewa, podpisano pod koniec grudnia 2017 roku. Drugi z serii – ORP Albatros – został zwodowany w październiku 2019 roku, natomiast w listopadzie 2022 roku miało miejsce uroczyste podniesienie bandery. Trzecia jednostka – ORP Mewa – została zwodowana w grudniu 2020 roku, a do uroczystego podniesienia bandery doszło w lutym 2023 roku.
Budowę czwartego okrętu – ORP Jaskółka uroczyście rozpoczęto 28 marca 2023 roku tzw. paleniem blach, a etap prefabrykacji wstępnej kadłuba zakończono uroczystym położeniem stępki w dniu 25 lipca 2023 roku. Wodowanie i chrzest jednostki miały miejsce 26 czerwca 2024 roku.
Budowa ORP Rybitwa rozpoczęła się paleniem blach 19 stycznia 2024 roku, natomiast stępkę położono dwa miesiące później, 20 marca 2024 roku. Uroczystość wodowania i chrztu miała miejsce 19 marca br
źródło: 8. Flotylla Obrony Wybrzeża
Continue Reading

Region

Dwa nowe odcinkowe pomiary prędkości na trasie do Szczecina – co muszą wiedzieć kierowcy?

Published

on

Kierowcy podróżujący ze Świnoujścia, Międzyzdrojów czy Wolina do Szczecina już wkrótce przejadą przez dwa nowe odcinkowe pomiary prędkości, które są już zamontowane i czekają na uruchomienie. Według informacji przekazanych przez GITD, systemy mają zacząć działać najpóźniej do początku wakacji 2026.

Gdzie staną nowe pomiary?

Nowe OPP obejmą dwa strategiczne fragmenty trasy:

  • S3: Parłówko – Brzozowo
  • A6/S3: węzeł Rzęśnica – węzeł Dąbie

To odcinki o bardzo dużym natężeniu ruchu, szczególnie w sezonie letnim, kiedy kierowcy masowo przemieszczają się między Szczecinem a wybrzeżem.

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?

W przeciwieństwie do klasycznego fotoradaru, który rejestruje prędkość w jednym punkcie, OPP mierzy średnią prędkość na całym odcinku. System zapisuje:

  • moment wjazdu na odcinek,
  • moment wyjazdu,
  • czas przejazdu,
  • średnią prędkość.

Jeśli średnia okaże się wyższa niż dopuszczalna, dane trafiają do CANARD – Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, które wystawia mandat.

Dlaczego to ważne dla kierowców?

Odcinkowy pomiar prędkości eliminuje możliwość „hamowania przed fotoradarem i przyspieszania po minięciu”. Aby uniknąć mandatu, trzeba utrzymać dozwoloną prędkość na całym odcinku, który może mieć nawet kilka kilometrów.

Taryfikator mandatów 2026 – ile zapłacisz za przekroczenie prędkości?

Obowiązujący taryfikator jest surowy, a w przypadku recydywy – podwójnie dotkliwy. Oto aktualne stawki:

Niewielkie przekroczenia:

Przekroczenie Mandat Punkty
do 10 km/h 50 zł 1 pkt
11–15 km/h 100 zł 2 pkt
16–20 km/h 200 zł 3 pkt
21–25 km/h 300 zł 5 pkt
26–30 km/h 400 zł 7 pkt

Poważniejsze wykroczenia:

Przekroczenie Mandat Recydywa Punkty
31–40 km/h 800 zł 1600 zł 9 pkt
41–50 km/h 1000 zł 2000 zł 11 pkt
51–60 km/h 1500 zł 3000 zł 13 pkt
61–70 km/h 2000 zł 14 pkt
70 km/h 2500 zł 5000 zł 15 pkt

Recydywa oznacza ponowne popełnienie tego samego wykroczenia w ciągu 2 lat.

Co to oznacza dla kierowców jadących do Szczecina?

Podróż będzie kontrolowana na dwóch etapach:

  1. S3 Parłówko – Brzozowo
  2. A6/S3 Rzęśnica – Dąbie

To oznacza, że kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność i pilnować prędkości na długich odcinkach, a nie tylko punktowo.

Podsumowanie

Nowe odcinkowe pomiary prędkości na trasie do Szczecina to realna zmiana dla tysięcy kierowców. Systemy są już gotowe i zostaną uruchomione najpóźniej do początku wakacji. Surowy taryfikator sprawia, że nawet niewielkie przekroczenia mogą być kosztowne – a w recydywie wyjątkowo dotkliwe.

Ewyspiarz.info


Continue Reading

Region

Humbak na Bałtyku umiera. Dramatyczna walka o życie wieloryba

Published

on

Bałtyk od kilku dni żyje historią, która poruszyła tysiące ludzi — od rybaków i żeglarzy, przez wolontariuszy, po naukowców zajmujących się ochroną ssaków morskich. Na wodach w pobliżu polskiego wybrzeża zauważono młodego humbaka w bardzo złym stanie. Zwierzę jest skrajnie wychudzone, wyraźnie osłabione i — jak twierdzą eksperci — najprawdopodobniej umiera.

To jeden z tych momentów, w których natura pokazuje swoją kruchość, a człowiek staje przed pytaniem: jak daleko może sięgać nasza pomoc.

Pierwsze zgłoszenia pojawiły się kilka dni temu. Żeglarze zauważyli dużego ssaka morskiego dryfującego w nienaturalny sposób, zbyt blisko torów wodnych. Początkowo sądzono, że to delfin lub morświn, jednak zdjęcia szybko potwierdziły — to humbak, gatunek rzadko widywany w Bałtyku.

Zwierzę zachowuje się tak, jakby nie miało już siły nurkować. Płynie powoli, często zatrzymuje się na powierzchni, a jego ruchy są chaotyczne. Eksperci mówią wprost: to oznaki skrajnego wyczerpania.

Humbaki nie są typowymi mieszkańcami naszego morza. Bałtyk jest dla nich zbyt płytki, zbyt ubogi w pokarm i zbyt głośny. Jeśli już tu trafiają, zwykle są to osobniki młode, które zabłądziły podczas migracji.

Naukowcy wskazują kilka możliwych przyczyn:

  • dezorientacja podczas wędrówki,
  • choroba lub infekcja,
  • utrata matki,
  • niedobór pokarmu na trasie migracji,
  • kolizja ze statkiem, która mogła osłabić zwierzę.

Wszystkie te scenariusze prowadzą do jednego: humbak, który trafia do Bałtyku w takim stanie, ma dramatycznie małe szanse na przeżycie.

Akcja ratunkowa: między nadzieją a bezsilnością

Na miejscu pracują wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF oraz specjaliści od ssaków morskich. Ich zadanie jest trudne — w praktyce niemal niemożliwe.

Wieloryba nie da się odholować na otwarte wody. Nie można go też nakarmić ani podać leków. Każda próba ingerencji mogłaby wywołać u zwierzęcia dodatkowy stres, a nawet doprowadzić do jego śmierci.

Dlatego działania ograniczają się do:

  • monitorowania pozycji humbaka,
  • ostrzegania jednostek pływających,
  • dokumentowania stanu zwierzęcia,
  • zabezpieczania terenu, jeśli dojdzie do wyrzucenia ciała na brzeg.

To trudna, emocjonalnie obciążająca praca — obserwować, jak życie powoli gaśnie, nie mogąc zrobić nic więcej.

Bałtyk nie jest miejscem dla wielorybów

Historia tego humbaka to nie tylko dramat jednostki. To także przypomnienie o kondycji Bałtyku — jednego z najbardziej zanieczyszczonych i przełowionych mórz świata.

Naukowcy od lat alarmują:

  • poziom hałasu podwodnego rośnie,
  • populacje ryb spadają,
  • ruch statków jest coraz większy,
  • ekosystem jest przeciążony.

Dla wieloryba, który przypadkiem trafi tu w poszukiwaniu pożywienia, to środowisko niemal śmiertelne.

Eksperci są zgodni: humbak najprawdopodobniej nie przeżyje. Jego stan jest zbyt ciężki, a Bałtyk nie daje mu żadnych szans na regenerację. Jeśli zwierzę umrze na morzu, jego ciało może dryfować przez wiele dni, zanim zostanie odnalezione. Jeśli zostanie wyrzucone na brzeg, służby będą musiały zabezpieczyć teren i przeprowadzić sekcję, by ustalić przyczynę śmierci.

To smutny, ale ważny element naukowej pracy — każde takie zdarzenie pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego wieloryby trafiają do Bałtyku i jak można im w przyszłości pomóc.

Dlaczego ta historia tak nas porusza

Bo humbak jest symbolem czegoś większego — bezbronności natury wobec zmian, które sami wprowadzamy. Widok tak ogromnego, majestatycznego zwierzęcia, które nie ma siły walczyć, uderza w naszą wrażliwość. Przypomina, że nawet największe stworzenia na Ziemi mogą być ofiarami ludzkiej działalności.

To także moment, w którym jako społeczeństwo zadajemy sobie pytanie: czy robimy wystarczająco dużo, by chronić morza i oceany.

Ewyspiarz.info


Continue Reading

Kraj

Nie Omijaj Nas Błagam …

Published

on

Kiedy cierpisz, córeczko, ja cierpię razem z Tobą… 💔
Kiedy zasypiasz – ja czuwam…
Pielęgnuję każdy Twój lekki, delikatny oddech…
Czuwam…
Jestem i zawsze będę ❗
Pomimo wszystkich burz, które są na naszym niebie, staram się trwać silna… 🫶
Znoszę z godnością każdy wymierzony w nas cios, odbieram wszystkie ataki, pomimo ogromnego bólu…
Pomimo tego, że serce matki pęka… 💔
A jednak każdy Twój uśmiech, każde spojrzenie skleja mnie na nowo ❤️
Chcę zawsze, tak jak teraz, móc całować Twoje czoło i tulić Cię do siebie…
Chciałabym obiecać Ci, że wszystko będzie dobrze…
Na razie mogę obiecać jedynie, że zrobię wszystko, aby uzbierać tę ogromną kwotę pieniędzy… 🙏
Dla Ciebie, córeczko – wszystko zniosę…
Mama Iza 💔❤️

Continue Reading

Trending

Copyright © 2017 Zox News Theme. Theme by MVP Themes, powered by WordPress.