Rafał Trzaskowski dziękuje za wyjątkowe chwile. Za tę energię, za tę nić porozumienia.

Chciałem Wam bardzo podziękować za te wyjątkowe chwile. Za tę energię, za tę nić porozumienia z pozoru nieznajomych ludzi, którzy nagle się do siebie uśmiechają. Tak zupełnie bezinteresownie i szczerze. Tak jak kiedyś, w czasach trudnych, kiedy jedno spojrzenie wystarczyło, żeby zaufać. Dziękuję za ten błysk w oku. Za proszę. Za przepraszam. Za tę cudowną polską życzliwość, którą od lat probują utopić w zgiełku i krzyku. Za swieżość i trzeźwość młodego spojrzenia bezkompromisowo idącego w przyszłość. Za doświadczenie i zaufanie spojrzenia dojrzałości ludzi, którzy widzieli w Polsce już wszystko.

Chciałem podziękować Wam za to, że w tym świecie, który ciągle pędzi, zatrzymaliście się na chwilę, żeby pomyśleć. Za te kolejki do składania podpisów, by wyrazić bunt przeciw paraliżującej sztuczności ludzi, którzy są pozbawieni jakichkolwiek zasad. Ludzi, którzy chcą nam zepsuć święto najbardziej niezwykłe w naszej historii – kiedy Polak z Polakiem rozmawiał, a nie krzyczał na siebie. Kiedy umieliśmy się porozumieć i cieszyć się razem ze swoich niedoskonałości. Chciałem Wam podziękować za biało-czerwoną flagę zszytą z fragmentów naszych indywidualnych losów, która dziś powiewała nad Gdańskiem. Biało-czerwoną wspólnotę, z plamą krwi z koszuli Pawła Adamowicza.

➡️ czytaj dalej



foto. ewyspiarz.info
➡️ Śledż nas na Facebooku


Dodaj komentarz