ok 2025 przeszedł do historii Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ) jako czas intensywnej modernizacji i krystalizowania się projektów, które zdefiniują pozycję Polski na Bałtyku w nadchodzącej dekadzie. W rozmowie z „Gospodarką Morską”, prezes Jarosław Siergiej podsumował minione dwanaście miesięcy i nakreślił ambitną wizję rozwoju obu ośrodków.
Prezes Siergiej podkreślił, że rok 2025 był sprawdzianem elastyczności portów w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i energetycznej. Najważniejsze wnioski płynące z rozmowy koncentrują się wokół trzech kluczowych obszarów:
To inwestycja, która budzi największe emocje i jest absolutnym priorytetem.
Status: Prace projektowe i przygotowawcze w 2025 roku nabrały tempa.
Znaczenie: Terminal ma stać się hubem zdolnym do obsługi największych jednostek wchodzących na Bałtyk, co bezpośrednio przełoży się na konkurencyjność względem portów niemieckich czy duńskich.
Szczecin i Świnoujście stają się sercem polskiej transformacji energetycznej.
Terminal Instalacyjny: Rok 2025 przyniósł finalizację kluczowych etapów budowy terminala dla morskich farm wiatrowych.
Rola regionalna: Prezes zaznaczył, że dzięki infrastrukturze offshore, region zyskuje status kluczowego gracza w bezpieczeństwie energetycznym kraju.
Perspektywy na nadchodzące miesiące są optymistyczne, choć niepozbawione wyzwań. Prezes Siergiej wskazuje na konieczność dalszego lobbowania za udrożnieniem Odrzańskiej Drogi Wodnej, co dopełniłoby ofertę logistyczną zespołu portów.
Najważniejsze wyzwania na 2026:
Kontynuacja budowy falochronu osłonowego dla nowego terminala kontenerowego.
Adaptacja portów do obsługi nowych rodzajów paliw (wodór, amoniak).
Utrzymanie dynamiki wzrostu przeładunków w obliczu globalnych wahań rynkowych.
Podsumowując, rok 2025 był dla portów w Szczecinie i Świnoujściu czasem przechodzenia od fazy planowania do twardej realizacji wizji „portu przyszłości”. Dzięki strategicznym inwestycjom, oba ośrodki nie tylko bronią swojej pozycji, ale stają się motorem napędowym całej polskiej gospodarki morskiej.
Strona niemiecka (szczególnie gmina Heringsdorf) podnosi argumenty dotyczące hałasu, zanieczyszczenia wizualnego oraz negatywnego wpływu na turystykę w kurortach na Uznamie. Istnieje również podtekst czysto biznesowy – Świnoujście stanie się bezpośrednim konkurentem dla niemieckich portów.
Inwestycja ingeruje w obszary chronione. Kluczowym wyzwaniem jest kompensacja przyrodnicza i zapewnienie, że budowa toru podejściowego nie zniszczy lokalnej flory i fauny morskiej.
Terminal bez sprawnych dróg i torów będzie „wyspą”. Sukces projektu zależy od:
Pełnej drożności drogi S3.
Modernizacji magistrali kolejowej CE-59 (Nadodrzanka).
Udrożnienia Odry dla żeglugi śródlądowej (jako wsparcie).
Z ekonomicznego punktu widzenia – tak. Polska potrzebuje drugiego (obok Gdańska) głębokowodnego okna na świat, aby zabezpieczyć łańcuchy dostaw i zwiększyć wpływy do budżetu. Świnoujście ma unikalną szansę stać się „portem pierwszego wyboru” dla Europy Środkowej.
Jednak sukces zależy od sprawnego zarządzania tzw. last mile (ostatnią milą) infrastruktury lądowej oraz dyplomatycznego rozegrania sporów granicznych.
Każdy biegacz – niezależnie od tego, czy pokonuje 5 kilometrów, czy startuje w maratonie –…
Wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Niedzielne głosowanie do Landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego może trwale zmienić krajobraz polityczny…
Podczas uroczystej inauguracji XXXII Kongresu Uzdrowisk Polskich oraz XXXIII Kongresu Polskiego Towarzystwa Balneologii i Medycyny…
17 września na drogach województwa zachodniopomorskiego odbyły się ogólnokrajowe działania policyjne pod kryptonimem „PRĘDKOŚĆ”. W…
Pochwal się swoim pupilem Świnoujście. Rusza kolejna odsłona uwielbianego przez mieszkańców konkursu fotograficznego dla miłośników…
Szukasz idealnego pomysłu na aktywne spędzenie czasu z rodziną i przyjaciółmi? Zapraszamy dzieci, młodzież i…