W sobotni wieczór 21 lutego 2026 roku Galeria ART w Miejskim Domu Kultury w Świnoujściu stała się przestrzenią, w której słowo poetyckie spotkało się z obrazem fotograficznym. Właśnie tego dnia odbył się wieczór autorski Marka Żymły – teatrologa, aktora i poety – promujący jego najnowszy, czwarty już tomik wierszy zatytułowany „W głąb lustra i poza nim”.
Marek Żymła, postać dobrze znana świnoujskiej publiczności, od lat łączy w swojej twórczości wrażliwość teatralną z liryczną precyzją. Jako były aktor teatrów alternatywnych (m.in. Na-Di i KTO) oraz autor tekstów piosenek, potrafi w wierszach oddać zarówno dramaturgię codzienności, jak i subtelną grę znaczeń. Nowy tomik – jak sugeruje sam tytuł – zaprasza czytelnika do zanurzenia się w przestrzeń refleksji, autoanalizy i przekraczania granic tego, co widoczne na pierwszy rzut oka. Lustro staje się tu nie tylko metaforą introspekcji, ale też symbolem granicy między jawą a snem, prawdą a iluzją, „ja” a tym, co poza nim ukryte.
Wiersze prezentowane podczas wieczoru wybrzmiały w szczególnej scenerii. Tego samego dnia o godzinie 18:00 oficjalnie otwarta została wystawa fotografii „ODRA”, składająca się z archiwalnych zdjęć związanych z Przedsiębiorstwem Połowów i Przetwórstwa Działań Rybackich „Odra”. Czarno-białe kadry dokumentujące pracę rybaków, portowe realia, ciężką fizyczną robotę i specyficzny klimat dawnego Świnoujścia stworzyły poruszające tło dla poetyckiej wypowiedzi. Słowa Marka Żymły, często intymne i skupione na wnętrzu człowieka, kontrastowały z surową, zewnętrzną dokumentacją morskiego życia – a jednocześnie w zaskakujący sposób z nią rezonowały.
Wydarzenie miało charakter podwójny i symultaniczny: z jednej strony wernisaż wystawy przygotowany przez archiwum MDK i pasjonatów lokalnej historii, z drugiej – osobisty, liryczny recital poetycki. Publiczność mogła więc doświadczyć jednocześnie dwóch narracji o Świnoujściu: jednej zakorzenionej w materialnej, robotniczej przeszłości miasta portowego i drugiej – intymnej, egzystencjalnej, uniwersalnej.
Wieczór poprowadził (lub współtworzył) Jacek Walczak – animator kultury i wieloletni obserwator świnoujskiego życia artystycznego. Atmosfera była kameralna, ale pełna skupienia. Po prezentacji wybranych utworów z tomiku nie zabrakło pytań od publiczności i rozmów przy kieliszku wina – bo w Świnoujściu poezja rzadko kończy się na samym czytaniu.
„W głąb lustra i poza nim” to już czwarta poetycka książka Marka Żymły. Poprzednie tomy (w tym debiutancka „Suma”, doceniona m.in. przez Bronisława Maja) pokazały, że autor potrafi pisać równocześnie oszczędnie i głęboko. Nowy zbiór zdaje się być kolejnym krokiem w tę stronę – jeszcze bardziej introspektywnym, jeszcze odważniej sięgającym poza powierzchnię.
Galeria ART po raz kolejny udowodniła, że w Świnoujściu sztuka nie musi być widowiskowa, by być ważna. Wystarczy dobre słowo, szczery głos i kilka czarno-białych fotografii, które przypominają, skąd przyszliśmy – by lepiej zrozumieć, dokąd zmierzamy. A poezja Marka Żymły okazała się idealnym przewodnikiem w tej podróży – zarówno w głąb lustra, jak i poza nie.
ewyspiarz.info
Świnoujscie Wiadomości ze Świnoujścia i okolic

