Świnoujście najpierw ogłasza się pionierem wsparcia dla krwiodawców, po czym w ostatniej chwili wycofuje podwozie i ląduje awaryjnie, zostawiając mieszkańców z pytaniem: co tu się właściwie wydarzyło?
Najpierw euforia. Media ogłaszają, że Świnoujście jako pierwsze w Polsce wprowadza tak szerokie ulgi parkingowe dla krwiodawców. Padają wielkie słowa, padają deklaracje, padają też… szczegóły, których nikt nie doprecyzował.
W pierwotnej wersji uchwały ulgę otrzymywał każdy, kto choć raz oddał krew. Brzmi pięknie, ale… nikt nie policzył kosztów. Radni nie zauważyli błędu, uchwałę przegłosowali, weszła w życie, a potem zaczęły się telefony, wnioski, pytania z hoteli i lawina zgłoszeń.
Miasto szybko zorientowało się, że wpływy z parkowania topnieją jak śnieg w marcu, dlatego tuż przed sezonem pojawia się nowa uchwała. I to taka, która odwraca wcześniejszą „rewolucję” o 180 stopni.
W nowej wersji ulgę otrzymają wyłącznie osoby posiadające:
…i jednocześnie:
Czyli: ani wszyscy krwiodawcy, ani turyści, ani osoby spoza miasta.
W uzasadnieniu uchwały czytamy, że:
Chyba część radnych uważa, że promocja promocją, ale budżet musi się zgadzać.
Samorząd przygotowuje się na sytuacje, w których może zabraknąć prądu. Miasto planuje zakup mobilnego magazynu…
W niedzielę, 1 listopada, mieszkańcy i goście odwiedzający Świnoujście będą mogli bezpłatnie korzystać z komunikacji…
Najnowsza jednostka polskiego armatora – Bursztyn Unity – wzbudziła spory rozgłos jeszcze przed wypłynięciem na…
Szukasz pomysłu na aktywne rozpoczęcie weekendu w świetnej atmosferze? Zapraszamy na najbliższe spotkanie w ramach…
Czas odgrywa kluczową rolę w sytuacjach zagrożenia życia. Przekonali się o tym funkcjonariusze z Komendy…
Mamy ogromne powody do dumy! Świnoujście po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najdynamiczniej…